W tym roku ukazało się debiutanckie demo świeżego zespołu z Norwegii, Borealblade, składającego się z dwóch członków: Ødevandrer, urodzonego w Wielkiej Brytanii, choć teraz mieszkającego właśnie w Norwegii, oraz Askesirkel, urodzonego w Norwegii i odpowiadającego za syntezatory i perkusję na tej demówce. Za gitary i wokal odpowiada wcześniej wspomniany Ødevandrer.
Choć osoby stojące za tym zespołem nie są zbytnio znane nawet w podziemiu, a ich dotychczasowe dokonania w innych projektach również nie rozeszły się większym echem, aczkolwiek moim zdaniem debiut Borealblade jest muzyką, nad którą warto się pochylić.
Całość trwa łącznie trochę ponad pół godziny, więc całkiem sporo jak na demo, i składa się z 4 utworów. Borealblade otwiera utworem zatytułowanym Yew Aske, spokojną, 7-minutową piosenką zawierającą wręcz kojące i nostalgiczne dźwięki czystych gitar, które pozwalają nam dobrze wczuć się w atmosferę przed samym uderzeniem Black Metalu.
A to następuje już od razu w drugiej piosence i trwa aż do 23 minuty tego wydawnictwa. Tutaj już, we właściwej części, dostajemy zimną i podniosłą podróż przez norweskie góry i lasy. Borealblade łączy szkołę francuskiego grania, tymi epickimi i długimi przejściami na gitarach, z fińską tanzbudą i skocznością oraz dodaje na sam koniec szczyptę starej, dobrej norweskiej agresywności i odrobinę mistycznych klawiszy.

Śrubę tutaj dokręca dobrze wyważona produkcja, zostawiając dalej to uczucie piwnicy i mroku, ale też bez przesadzania w tę stronę i robienia surowizny, której aż ciężko się słucha.
Całość domyka utwór Råtne Røtter, trwający prawie 10 minut i będący w tym samym stylu co Yew Aske, co naturalnie tworzy nam bardzo spójne demo. Mamy bardzo dobre intro i outro, które tworzą nam nastrojowe wejście oraz zakończenie, a w środkowych utworach dostajemy wszystko, czego można byłoby chcieć od Black Metalu: szybkość i zarazem triumfalność, ale dalej przy tym sprawiając, że nóżka chodzi bez problemu, oczywiście przy tym samym nie zwalniając tempa, jeśli chodzi o poziom nienawiści i gniewu.
Definitywnie polecam sprawdzić.
Spectral Projection Unit / No. 1994