Grim Logo
BETA

Grim Chronicles

Issue #0 // Genesis // Base Chain 8453
MP3
Folio No. 001
WYWIAD 🇵🇱 Polski

Wywiad z Bezkres!

"Najnowsza rozmowa z projektem Bezkres. Styczeń 2026."

Full TranscriptID: zine:6

Skąd wzięła się nazwa zespołu — i co dokładnie ma symbolizować?

Pomysł na nazwę zespołu zrodził się w trakcie jednej z wielu moich samotnych podróży po górach. Nazwa miała nawiązywać bezpośrednio do natury i dzikiej przyrody, która stanowi dla mnie nie tyle inspirację, co ostoję. Na łonie przyrody, czy to w lasach czy górach staram się spędzać każdą możliwą chwilę. Obcowanie z naturą sprzyja przemyśleniom, które obejmują przepastne sfery i dziedziny. Przyroda sprzyja refleksji. Jestem mocno zniechęcony do człowieka i jego wytworów, do jego ciemnoty, tej przeszłej i teraźniejszej. Wreszcie nazwa miała nawiązywać do niewypowiedzianego i nie mającego końca zła.  

Bezkres natury. Bezkres myśli. Bezkres nienawiści. Bezkres zła.

Na scenie funkcjonuje post-blackowe gówno pt. bez|kres, Czy nie obawiacie się, że ktoś wrzuci Was do jednego worka z tym zespołem i prezentowaną przez niego stylistyką?

Parę osób faktycznie wrzuciła nas do tego samego worka. Myślę, że zasadniczą różnicą jest to, że my gramy black metal i podążamy konsekwentną drogą. 

Czytacie jeszcze papierowe ziny? Które? Czy w obecnych czasach mają jeszcze sens?

Czytam i wspieram papierowe ziny. Często (tak jak z płytami) docieram do niektórych zinów z opóźnieniem, ale to właśnie dzięki nim często dowiaduję się o jakichś niesłyszanych materiałach. Papierowe ziny to dla mnie DNA podziemia metalowego i jego ostatni bastion. Bardzo doceniam autorów zinów za chęć ich tworzenia. Nie jest to przecież taka prosta rzecz wymaga poświęcenia szmatu czasu. Takie papierzaki to w zasadzie cząstki ich twórców. W papierowych zinach czuć zaangażowanie, oddanie i szczerość.

Co do tytułów, to przywołam to co leży akurat u mnie na kupce do pełnego przeczytania: Necroscope, Worship Him, coś jeszcze z (niestety już niefunkcjonującego) Codziennika Metalowego. Z tego typu prasą mam tak, że czytam kilka różnych zinów na raz (z inną prasą czy książkami) i dlatego powstaje czasami stos.

Acha i czekam jeszcze na dostarczenie przez Pocztę Polską zerowego numeru “Pogańskiej Reakcji” ;) 

Czy jakaś książka inspirowała Was przy pisaniu tekstów na EP „Odwieczny Zew Agresji”?

Żadna książka nie była bezpośrednią inspiracją przy pisaniu tekstów na EP-kę. W odpowiedzi na pierwsze pytanie przywołałem źródła motywujące do działania Bezkresu i również tego materiału.

Internet zabija black metal, czy po prostu stał się nowym narzędziem komunikacji? Czy muzyka powinna krążyć tylko w zaufanym gronie (przez ziny, flyery, promo, taśmy)?

Z internetem to ogólnie jest tak, że jest to zarówno “dobrodziejstwo”, jak też zarzewie całkowitego upadku.

Jeśli jednak mamy prawić o samym black metalu, to będę stał przy tezie, że jest to nowe narzędzie komunikacji. Jeśli korzysta z niego rozsądne, zaufane grono, to również i w cyberprzestrzeni wszystko może się ograniczyć do odpowiedniej grupy ludzi. Wszystko zależy od tego czy coś ma być ogólnie dostępne czy też nie. Ziny, flayery itd. również mogą wpaść nie tam gdzie trzeba.

Demo Bezkresu które ukazało się pod koniec 2024 roku udostępniłem tylko w wersji cyfrowej aby zaprezentować nasz łomot szerszemu gronu maniakom black metalu.

Fizyczne nośniki posłane zostały wyłącznie do autorów  zinów, magazynów ale również webzinów. Do każdego kto zadaje sobie trud przesłuchania materiału (czasami wielokrotnego) i napisania o nim swojej opinii. Bezkres obecny jest również w socialmediach bo są one jak sam przywołałeś narzędziem komunikacji.

Obraz
Obraz

Nie kusiło Was, żeby „wypolerować” brzmienie, dorzucić technicznych łamańców i nazwać to dumnie „post-blackiem”, licząc na więcej koncertów i kliknięć? Dlaczego wybraliście drogę, którą idziecie?

Można sobie grać chuj wie co ale Black Metal to Black Metal. Nie ma w nim miejsca na te przywołane przez Ciebie polerki, posty czy inne chuje muje. Koncerty i kliknięcia nie mają żadnego znaczenia.

Bezkres to fascynacja black metalem i forma szczerego uzewnętrznienia. 

Kto Was inspiruje: konkretne zespoły, muzycy, płyty? I — gdzie leży źródło Waszej fascynacji black metalem?

Ciężko będzie dotrzeć do źródła moich ciągot do black’u. Był to dość długi proces, zbieg wielu wydarzeń i okoliczności. Metal w ogólnym wymiarze umiłowałem sobie już za wczesno szczenięcych lat. Do niektórych jego odłamów trzeba było mi nieco dojrzeć i tak było z black metalem. 

Zespołów i płyt, które mną wstrząsnęły i cały czas inspirują jest multum. Przywołam kilka nazw, które pojawiły się w głowie zaraz po przeczytaniu pytania. Arkona “Imperium” (jak dla mnie płyta wszech czasów w polskim black metalu), do tego jeszcze Christ Agony “Daemoonseth – Act II”, Selbstmord “Spectre of Hate”, Thunderbolt “The Burning Deed Of Deceit” czy też ogólnie Darkthrone.

Scena rośnie, zespołów przybywa, słuchaczy raczej nie. Co, Waszym zdaniem, sprawia, że ktoś zostanie z Waszą muzyką na dłużej?

Jeśli ktoś przesłucha materiał Bezkresu i kiedyś ponownie po niego chętnie sięgnie, to tylko z tego faktu, że pewnie mu się spodoba i dosłucha się w nim czegoś interesującego. Będzie to wielce satysfakcjonujące.

Jak wygląda podziemie w Zielonej Górze? Jakie lokalne hordy — z czystym (albo brudnym, hah) sumieniem — polecacie?

Zielona Góra … kiedyś zagłębie metalowe, teraz bardziej spalona ziemia. Przez wiele ostatnich lat nie miałem kontaktu ze środowiskiem, ale z tego co wiem to dzieje się niedużo. 

Jeśli uznać, że Witchmaster jest nadal zielonogórski to przede wszystkim ten hord. Absolutny kult! Do tego Warfist ma jeszcze wydać ostatnie tchnienie na płycie, więc warto poczekać co to będzie. Działa również band Horns. To tyle z teraźniejszości. Historycznie w wymiarze black metalowym Zielona Góra to przede wszystkim: Profanum, Taran, In the Depth of Night (aż sobie puściłem ich materiał “Destroyed Kingdom Spotted by Lie”,świetny a niedoceniony).

Rok 2025 — najlepsza płyta: jedna polska i jedna zagraniczna. I dlaczego właśnie te?

W moim przypadku może być z takim wyborem o tyle problem, że do wielu płyt docieram ze sporym opóźnieniem i nie wszystko co wyszło w minionym roku nawet nie tyle co słyszałem, co nawet nie jestem świadomy jego istnienia, choć staram się być w miarę na bieżąco.

Dobrze, że ma to być tylko jedna płyta. Będzie krótko, bo żaden ze mnie recenzent.

Z Polski … Stworz “U Śmierci nad komornem”. Godzinne oderwanie od rzeczywistości. Tyle ile na tej płycie jest momentów wprawiających w zachwyt lub zadumę, to nie wiem kiedy i gdzie słyszałem na jednej płycie. Świetna!

Natomiast jeśli chodzi o płytę zagraniczną, to bez dwóch zdań Kaevum i “Ultra”. Ich ostatni album to godny następca poprzednich materiałów (choć wg mnie nie jest ich najlepszym). Klimat jaki wypełnia “Ultra” jest bardzo specyficzny i wciągający. Tak jak nakurwiają ci goście, nikt inny nie robi black metalu. Zdecydowanie różniący się od wszystkiego co wyszło w minionym roku, black metal na wskroś szczery i radykalny.

Dlaczego zdecydowaliście się na Signal Rex, a nie polski label/distro?

Signal Rex odpowiedziało jako pierwsze kiedy pod koniec grudnia 2024 zacząłem rozsyłać nasze demo w wiadomościach do różnych wytwórni. Od razu zaproponowali współpracę. Było też zainteresowanie ze strony paru polskich labeli. Epka przez moment miała wyjść za sprawą dwóch labeli, SR i polskiego wydawnictwa. Finalnie materiał ten wydało wyłącznie Signal Rex.

Jestem zadowolony ze współpracy z SR bo jest to solidne, podziemny label. Ich chęć dalszego wydawania Bezkresu tylko mnie buduje.  

Na Metal Archives przypisano Wam tematykę: Hatred, Anti-religious, Anti-human, Wild Nature, Mountains. Na ostatniej EP nie słychać jednak radykalnie antyreligijnej warstwy tekstowej. O co chodzi?

To wszystko w/w to sam przypisałem ;)

A jaki może być black metal? Nawet jeśli w tekstach wprost tego nie wyczytasz, to musi tam być młot na bogobojne indoktrynacje. Na Epce są raptem 4 utwory, na kolejnym wydawnictwie mocniej damy upust antypatii do nazareńczka i całej rodziny jego.

Tytuł EP to „Odwieczny Zew Agresji”. Szczerze? Ja nie czuję by ten matex był wybitnie agresywny. Czy słuchacz szukający totalnego wpierdolu może poczuć niedosyt, rozczarowanie?

Dzięki za szczerość! Niedosyt może być zawsze, a i każdy ma swoje odczucia. Wg mnie agresja na tym materiale jest i to zarówno w wymiarze muzycznym jak i tekstowym czy też wizualnym. Wszystko zostało podane w nie tak oczywisty i bezpośredni sposób. W trakcie powstawania Epki agresja wręcz się wylewała.

Cytat z pierwszego utworu: „Wolność — świadoma egzystencja… pozwala rozpoznać fałsz” Jak rozumiecie wolność, jakie macie cele: muzyczne i poza muzyką?

Wolność i zarazem przyświecający cel to właśnie ta świadoma egzystencja. Konsekwencja i zgoda z własnym sobą. Odporność na ciemnotę. To samo się tyczy muzyki. Z jedną różnicą. W życiu trzeba czasem napierać na siłę, w muzyce wręcz przeciwnie, choć z potężną siłą.

W utworze tytułowym pada: „Zew agresji uwalnia mą wolę…” Czy walka z religią to u Was wyłącznie sfera muzyki — czy coś więcej?

Muzyka daje możliwość wyrażania siebie i myśli w sposób bezpośredni. Na co dzień, myślę że swoim postępowaniem daję również swój sprzeciw względem tego całego sakralnego syfu.  

No właśnie, jaki jest Wasz realny stosunek do religii: ateizm, satanizm, agnostycyzm — czy coś zupełnie innego? Rozumiem, że w dupie macie rodzimowierstwo z racji na totalną antyreligijność? 

Krótko mówiąc ateizm. Szatan (zło) jest natomiast symbolem, drzazgą która kole w oczy tych wszystkich klęczących przed wizją urojonego raju bądź błądzących przy wyborach.

Nie, nie mam w dupie rodzimowierstwa, bo choć odwołuje się do bóstw, to odwołuje się również do przyrody i cyklów natury. Stanęło w szranki z chrześcijaństwem nim to gówno się rozlało.  Jak na wstępie, odrzucam wiarę jakąkolwiek ale uważam, że harmonia człowieka z naturą jest istotna.

Obraz
Obraz

Jak oceniacie rozdźwięk między deklaracjami sceny, a praktyką życia (śluby, chrzciny „bo co rodzinka powie”)? Swego czasu taką postawę konkretnie krytykował Loki z Azelsgard.

W moim przypadku nie ma takiego rozdźwięku. Postępowanie innych nie ma dla mnie znaczenia. Jeśli ktoś nie jest szczery i uczciwy względem samego siebie to jego problem.

W trzecim numerze słyszymy:„Żaden jahwe (z małej!) nie wymusi pokłonu”. Czy rzeczywiście nikt i nic nie ma nad Wami władzy? Czas na weryfikację, hah, jak spędzaliście święta w grudniu 2025 r.?

Dobrze, że jest ten okres w grudniu, bo można trochę odpocząć od zgiełku codzienności. Muszę Ciebie jednak zmartwić, nie byłem na pasterce ;)

Władzę nad nami możemy mieć tylko my sami. Jest oczywiście prawo i ustrój państwowy w którym funkcjonujemy ale ten na całe szczęście nie wykracza poza sprawy formalne.

Wasza EP jest bardzo solidna. Tematycznie to jednak jakby sięgnąć po stereotypy do black metalowego kapelusza: las, jahwe, agresja. Który numer, Waszym zdaniem, najlepiej definiuje przyszły kierunek zespołu?

Jeśli miałbym wskazać utwory z Epki to ten tytułowy i ten z jahwe z małej litery w tekście.

Zarówno muzycznie i tekstowo. Bezkres będzie się jeszcze docierał więc pewnych rzeczy sam nie mogę przewidzieć z wyjątkiem jednej, słusznej drogi.

Co dalej? Kiedy pełny album, kto go wyda i czego można się po nim spodziewać?

Z racji faktu ,że wytknięto nam, że Epka jest mało agresywna, to z pewnością kolejne wydawnictwo będzie zdecydowanie z większym pierdolnięciem ;)

Będzie nadal las, będą też góry i przede wszystkim nienawiść. Będzie splunięcie między oczy bogobojnych przydupasów. Będzie również oda do zagłady dla tego kurewskiego świata.

Płytę wyda Signal Rex. Będzie to pełnoprawny długograj zawierający 9 utworów.

Blisko 39 minutowa transmisja naturalnej nietolerancji i nienawiści.

Jakieś namiary na Was?

Można nas znaleźć w “świątyni zła” czyli na fb i ig.

Na koniec: kogo chcecie pozdrowić — a komu życzycie, by Was nigdy nie spotkał na żywo?

Hailz dla wszystkich, którzy poświęcili swój czas na przeczytanie tego wywiadu czy też zapoznali się / zapoznają z muzą Bezkresu.

Pozdrowienia również dla Ciebie i podziękowania za zainteresowanie i wywiad.

O kurwach nie będę wspominać. Na pohybel!

Wszystkie Sektory

Aparatura & Sygnał

Dostrajanie odbiornika // Kalibracja mechanizmów